Życie na gorąco, czyli wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną

IMG_3867Są ludzie, którzy podczas podróży pociągiem nie robią nic: nie czytają, nie bawią się telefonem, nie jedzą, nie rozmawiają, nie śpią, nie mają nawet słuchawek w uszach. Po prostu siedzą. Zastanawia mnie ten stan. Czy się nudzą? O czym myślą? Czy w ogóle myślą o czymś konkretnym? Czy zapadają w jakiś pociągowy letarg? Czy są tak zajęci podróżowaniem, że nie mogą robić już nic innego?

Ja tak nie potrafię. Na wyjazd do Warszawy wzięłam ze sobą czytnik e-booków, zadania logiczne, notatnik i trzy stare numery „Życia na gorąco”. Z jakiegoś powodu tego typu prasa najlepiej wchodzi mi w pociągu.

Czytaj dalej »

Reklamy

Buła czy burger — oto jest pytanie

IMG_3817aDzisiejszy dzień nie obfitował w zajęcia wymagające szczególnego intelektualnego zaangażowania. Trochę sprzątałam, trochę ciapałam się kosmetykami w nadziei na to, że zrobię się od tego piękniejsza (i nawet połowicznie się zrobiłam. Niestety przy zmywaniu maseczki przypadkiem wtarłam sobie pewną jej ilość w prawe oko, które w konsekwencji zapuchło. Druga połowa mojej twarzy wygląda jednak zaiste promiennie). Mózg miałam tym wszystkim zajęty w minimalnym zakresie, mogłam zatem myśleć o rzeczach wielkich. I tak, nie wiem nawet dokładnie kiedy, zdałam sobie pytanie: czym, i czy w ogóle czymś, burger różni się od buły z kotletem*?Czytaj dalej »