Lemury i romanse

IMG_4540Jest wieczór. Otulona szalem siedzę na parapecie z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach. Myślę o tym, że nie nadaję się na bohaterkę smutnych historii o nieszczęśliwej miłości. Mam za duży tyłek. I nie chodzi tu o kompleksy, po prostu ledwo się mieszczę, więc strasznie mi niewygodnie. No i ciągnie od szyby. Za to kaloryfer prawie parzy mnie w ogon. A poza wszystkim nie jestem nieszczęśliwie zakochana.

Czego się jednak nie robi, by przez chwilę wyglądać jak heroina romansu…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Lemury i romanse

Odpowiedz na Przeczytane w październiku | Pierwsza rocznica | Kobieta Lemur Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s