Dziesięć oznak, że chyba zaczynasz się starzeć… to znaczy dorastać

Nie pamiętam, kiedy się zorientowałam. To chyba było pod koniec studiów, a może już po. I nie chodzi o takie prozaiczne rzeczy jak siwy włos na mej skroni. Ten ujawnił się, gdy przestałam farbować włosy. Nie wiem, jak długo tam był. Chodzi o znaki nieco bardziej subtelne. Jak na przykład poniższe:

  1. Oglądasz film o Nirvanie i bardzo chciałabyś powiedzieć Kurtowi Cobainowi dwie rzeczy: „Umyłbyś wreszcie te włosy, doprawdy.” i „Co ty robisz z tą gitarą?! Gitara kosztuje pieniądze!”
  2. Widzisz, że młodzież uważa za cool, hot i trendy rzeczy, które ty uważałaś za obciach będąc w ich wieku, bo przed chwilą wyszły z mody.
  3. Łapiesz się na tym, że nie wiesz, jakie słowa na oddanie idei „cool, hot i trendy” są cool hot i trendy w tym sezonie.
  4. I na tym, że to dlatego, że już nie jesteś młodzieżą.
  5. Bo młodzieżą stają się ludzie, którzy urodzili się w dwudziestym pierwszym wieku. Uważasz, że to dziwne. Kiedy oni tak wyrośli?! Przecież dwudziesty pierwszy wiek dopiero co się zaczął.
  6. Wiesz już, że to wcale nie tak, że w pewnym wieku już nie ma się pryszczy, a jeszcze nie ma się zmarszczek. Szkoda. Skrycie liczyłaś na to przez całe liceum.
  7. Ale w sumie nieszczególnie się tym przejmujesz. Masz trochę inne priorytety. Na przykład wolisz, żeby ci było ciepło niż do twarzy. Choć w miarę możliwości łączysz obydwie opcje.
  8. „Tanie wino” oznacza dla ciebie wino kosztujące poniżej osiemnastu złotych, nie poniżej sześciu.
  9. Spontaniczny wyjazd ze znajomymi w jakieś fajne miejsce to doskonały pomysł. Być może jeśli zaczniecie ustalać szczegóły już teraz, uda się go zrealizować w przyszłym miesiącu.
  10. Zdajesz sobie sprawę z tego, że ta lista nie brzmi szczególnie ekscytująco. Ale i tak nie chciałabyś znowu być nastolatką…

 

A nawet jeśli czasem czujesz, że owszem, w sukurs przyjdzie ci ciocia Zosia. Na nią zawsze można liczyć, że powie ci, że jesteś w kozim wieku. I żebyś wzięła sobie jeszcze kokosankę, musisz jeść, bo przecież rośniesz.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Dziesięć oznak, że chyba zaczynasz się starzeć… to znaczy dorastać

  1. Czytałam Twoją listę z rosnącym rozbawieniem, bo co chwilę okazywało się, że każdy kolejny punkt bardzo trafnie opisuje mój aktualny stan umysłu (poza pierwszym) 😉 Ale co tam, wreszcie zaczynam mieć zdrowy stosunek do siebie i świata oraz kwestii typu co-kto-pomyśli i tony kompleksów, co było moją zmorą przez długie lata 😉 Zmęczyło mnie to strasznie, dlatego nawet mi przez myśl nie przejdzie żeby narzekać na swój obecny „posunięty” (w stosunku do owej młodzieży) wiek.

    Kiedy byłam młodzieżą miałam za to zgoła inne wyobrażenie o tym, jak to jest być dorosłym 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ja mam guilty pleasures w postaci oglądania seriali dla nastolatkòw, chociaż trzydziestka nieubłaganie się zbliża. Całe szczęście aktorzy, którzy grają tych nastolatkow, są z reguły w moim wieku, zmniejsza to trochę dysonans ;D za to o starzeniu przypominają mi głównie fejsbuki dalekich znajomych i publikowane zdjęcia ich potomstwa. To, że mój idealny wieczór to koc, herbata, książka/film/serial to życiowa reguła, bo od zawsze byłam nołlajfem, ale z kolei znajomi zaczęli doceniać spędzanie czasu w tym stylu, co też o czym świadczy. No i tak, te pryszcze i zmarszczki, życie jest niesprawiedliwe.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Dodałabym punkt 11: „Ważysz x i uważasz, że z tymi wszystkimi krągłościami wyglądasz znakomicie. W liceum ważyłaś x minus 15 kg – i zadręczałaś się, jaka to jesteś opasła.Gorzej. Pozwalałaś zadręczać się innym.”

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s