Lemur i męska natura Prowansji

Facebook zareklamował mi ostatnio żele pod prysznic. Trochę zdziwiło mnie, że akurat męskie, ale kliknęłam. Nudziło mi się chyba. Tekst sprawił, że nudzić mi się natychmiast przestało, postanowiłam zatem podzielić się nim z wami. Oto i on, w pakiecie z moimi błyskotliwymi komentarzami:Czytaj dalej »

Reklamy

Wieczność w domkach letniskowych

To, czego się boję i przed czym uciekam, a w każdym razie staram się uciekać, nazywa się wiecznością w domkach letniskowych i oznacza spędzanie każdych wakacji na jakimś, przeważnie znanym już i zbadanym, polskim zadupiu. Wiecie: las, trzy kilometry do najbliższego sklepu, lokalny akwen oferujący głównie zimną wodę, lokalna aura oferująca głównie deszcz, lokalna fauna obfitująca w ślimaki, kleszcze i komary (z czego te ostatnie wadzą mi najmniej).Czytaj dalej »

Najczystsze piękno uwodzicielskiej pewności siebie za jedyne 239 PLN

Siedziałam na kanapie i leniwie przeglądałam Facebooka, gotowa zebrać się do spania, gdy ujrzałam to. Reklamę parki, na pierwszy rzut oka całkiem interesującej. Postanowiłam przeczytać. Już w okolicach drugiego zdania wiedziałam, że nie pójdę do łóżka zgodnie z planem. Czy też, mówiąc poetycko, że nie spocznę, dopóki tego nie opiszę. Przed Wami:Czytaj dalej »

Zaprogramuj matce dom

Jedną z pierwszych rzeczy, które dane było mi ujrzeć dziś na fejsie był nowy spot MEN-u. Jak możecie się domyślić, nie jest to najlepszy możliwy początek wypełnionego tłumaczeniem i korektą dnia. Szlag mnie co prawda nie trafił, bo w ogóle nic mnie początkowo nie trafiło, gdyż mój mózg w pierwszej chwili zaklasyfikował dzieło jako telewizyjną reklamę środków czystości, jedną z tych, które w dawnych czasach wykorzystywało się na wyjście do toalety albo do kuchni i niby się ignorowało, lecz wkrótce okazywało się, że kwestie takie jak „A oto mama — Marzena Marecka. Marzena czyści co Marek namaże.” można cytować z pamięci, ale chyba powinien był.Czytaj dalej »

Księżniczkoseksualne, czyli jak nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o mężczyznę

Kiedy podczas leniwego przeglądu fejsa ujrzałam, że Szpro linkuje do tego artykułu, komentując go w dodatku słowami „głupie parówy”, wiedziałam, że muszę go przeczytać. Jego treść, muszę przyznać, zrobiła na mnie duże wrażenie. Tak duże, że musiałam przeczytać go dwa razy, żeby zrozumieć, co autorka ma na myśli, bowiem każde zdanie dostarczało mi niezapomnianych emocji. Tymi emocjami zaś postanowiłam się z wami podzielić, gdyż nie ma to jak wspólne przeżywanie tak niecodziennych doznań.Czytaj dalej »

Dbaj o siebie dla Opolan

Jak sądzisz, droga czytelniczko, dlaczego profilaktyka raka piersi jest ważna? Zapewne sądzisz, że dlatego, że im wcześniej się go wykryje, tym większa jest szansa na wyleczenie, a co do zasady lepiej jest coś wyleczyć, niż na to umrzeć. Mylisz się. Jak dowodzi opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, profilaktyka raka piersi ważna jest dlatego, że mężczyźni lubią cycki, a twój brak dbałości o nie nie pozwoli im z ukontentowaniem patrzeć, jak podskakują, gdy biegasz. Serio.Czytaj dalej »