Januszek tak ma

Nie lękaj się, mój drogi bracie Januszu, nie o Ciebie się rozchodzi, bo różne co prawda masz osobliwe przyzwyczajenia, ale raczej z gatunku smarowania wszystkiego grubo Kieleckim, a nie wyzywania obcych kobiet od kurew w celach humorystycznych. Tobie to się nie zdarza. A Januszowi Rudnickiemu owszem. Jedną z takich sytuacji opisała Anna Śmigulec:Czytaj dalej »

Reklamy

Baby są jakieś dziwne

Czasem mam ochotę wyjść ze złoconych ram dobrego wychowania i informować ludzi, którzy nie mają racji w internecie, że pierdolą. Myślę, że przez chwilę mogłabym poczuć się od tego lepiej. Problem w tym, że ludzi, którzy nie mają racji w internecie, nie skłoniłoby to do zmiany poglądów. Co prawda na rozsądną argumentację też są zazwyczaj raczej odporni, ale wtedy przynajmniej jest szansa. Zaś jedyne, co może w nich wzbudzić krótkie i płynące z serca „Ale ty pierdolisz!”, to poczucie, że właśnie zyskali status komcionauty wyklętego, brutalnie atakowanego przez przeważające siły wroga. Najczęściej nie piszę nic, bo nie mam czasu albo siły na flejmy. Tym razem też nic nie napisałam, ponieważ nie miałam ani jednego, ani drugiego.Czytaj dalej »

Pamiętniki z wakacji 2017 #4 (poniekąd)

Ostatniego dnia pobytu było pochmurno i chwilami padał nawet deszcz. Chyba po to, by łatwiej nam było wyjechać. Poszliśmy do muzeum morza, kupiliśmy wino, wysłaliśmy kartki, ostatni raz wykąpaliśmy się w morzu, a wieczorem podczas romantycznego spaceru obserwowaliśmy burzę po drugiej stronie zatoki. Następnego dnia o 6.50 rano wyjechaliśmy. Świeciło słońce, ale przestało za którymś kolejnym tunelem. Im bliżej Polski, tym bardziej było szaro i nieciekawie. Jesień.Czytaj dalej »

Dbaj o siebie dla Opolan

Jak sądzisz, droga czytelniczko, dlaczego profilaktyka raka piersi jest ważna? Zapewne sądzisz, że dlatego, że im wcześniej się go wykryje, tym większa jest szansa na wyleczenie, a co do zasady lepiej jest coś wyleczyć, niż na to umrzeć. Mylisz się. Jak dowodzi opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, profilaktyka raka piersi ważna jest dlatego, że mężczyźni lubią cycki, a twój brak dbałości o nie nie pozwoli im z ukontentowaniem patrzeć, jak podskakują, gdy biegasz. Serio.Czytaj dalej »

O tym, jak świętując drugą rocznicę założenia bloga, dostałam w mordę Polską

2lataWczoraj ten blog skończył dwa lata. Jest na nim sto dwadzieścia notek, ładna okrągła liczba, wychodzi średnio pięć na miesiąc. Stan faktyczny jest taki, że od dwóch do siedmiu, to już jak się ułoży. Bywa na przykład tak, że nie ma czasu, bo są zlecenia i każde zdanie kończy się ctrl+enter, albo tak, że czasu są całe oceany, lecz są to Oceany Spokojne, których łagodne fale kołyszą mnie do kolejnych drzemek. A niekiedy z kolei nic mnie do drzemki ukołysać nie jest w stanie, bo przychodzą jacyś i mnie zaczynają wyprowadzać z równowagi swoim głupim gadaniem lub głupim knowaniem, więc piszę, bo to mi najlepiej wychodzi w tym zdenerwowaniu, słowa same się pchają na zewnątrz, przez uszy gotowe byłyby mi fontanną wytrysnąć i przez nos, gdybym ich strumieni nie skierowała na ekran. Są i momenty, kiedy piszę, bo piszę, kiedy wszystko jest w sam raz i mogę opowiedzieć wam, jak się przebrać za Fridę Kahlo, albo o tym, że mój ojciec nie zostanie papieżem.Czytaj dalej »